Oscar Dörffler,
założyciel Wytwórni Artykułów Mięsnych Oscara Dörfflera, pochodził z Ośna (wtedy Drossen). Sam bezdzietny, obejmował pieczą dzieci w każdym wieku, fundował najbiedniejszym dzieciom wypoczynek, zdolniejszym naukę i studia.
W 1902 roku Oscar Dörffler założył małą wytwórnię szynek w Berlinie. W 1914 roku zakład wytwarzał już 30 000 szynek miesięcznie. W tym samym czasie Oscar Dörffler otworzył zakład w Bünde, gdzie kupił wytórnię wyrobów mięsnych od Wolf & Co. Po I Wojnie Światowej środek ciężkości został przeniesiony do mocno rozbudowanego zakładu w Bünde i położony na produkcję kiełbasek, kiełbas i gotowych dań.
Kiedy w wieku 65 lat Oscar Dörffler przekształcił firmę w spółkę akcyjną, zaczął swoim wielostronnym przedsięwzięciom charytatywnym nadawać bardziej określoną formę. Jeszcze w 1923 roku więcej niż 100 osób w wieku ponad 70 lat otrzymywało wysokie wsparcie, przy czym magistrat mógł bez formalności, według swojego uznania podejmować decyzje.
W 1925 roku został otwarty stadion ufundowany przez Oscara Dörfflera. Stadion składał się z 400-tometrowej bieżni, 2 boisk do piłki nożnej i 2 do tenisa, a także z placu zabaw dla dzieci z huśtawkami i piaskownicami. Między wysokimi lipami stał pawilon muzyczny dla kapeli, która przygrywała w czasie wydarzeń sportowych. Nieco na uboczu ośniańscy sportowcy postawili swoim poległym w czasie I Wojny Światowej kolegom miejsce pamięci. Przy stadionie stał dom sportu składający się z przebieralni i łazienek z prysznicami, mieszkania dla strażnika stadionu, pomieszczeń służbowych i balkonu z widokiem na stadion.
W 1928 roku Oscar Dörffler założył dwie fundacje: "Fundację Anny Dörffler" o kapitale 12 000 marek w akcjach Dörfflera na pamiątkę swojej zmarłej żony i "Fundaję Stadionu Oscara Dörfflera" o kapitale 30 000 marek w akcjach Dörfflera.
Celem pierwszej fundacji było organizowanie wczasów dla dzieci w wieku 12-14 lat, druga natomiast służyła utrzymywaniu stadionu przy ulicy Oscara Dörfflera i domu sportu w Ośnie.
Burmistrz, dyrektor szkoły, urzędnik ds. młodzieży i członkowie magistratu należeli do kuratorium fundacji.
Wskazówki dotyczące wycieczek pieszych i pobytów nad morzem były bardzo szczegółowe. Ubiór, zawartość plecaka, kieszonkowe, a także noszony prowiant były dokładnie ustalone.