Jak się pozbyć niektórych odpadków?

Co zrobić z plastikowymi butelkami, papierem i szkłem?
Tłuczkę szklaną, papier, plastikowe butelki oddajemy do kolorowych pojemników rozmieszczonych w kilku punktach w mieście, między innymi na osiedlach. Gmina Ośno należy do CZG12 (Celowy Związek Gmin) i w związku z tym, odpady są częściowo sortowane i poddawane przetworzeniu.

Co zrobić z niepotrzebnym gruzem?
Jeżeli ktoś ma niepotrzebny gruz, albo inne naturalne materiały, żużel itd., to można je oddać do wysypania leśnych dróg dojazdowych. Wystarczy zadzwonić do Nadleśnictwa i zapytać, a leśniczy wskaże miejsce, gdzie można na leśnej drodze wysypać takie materiały przy okazji utwardzając drogę.

Nadpsute jabłka w dużej ilości?
To też nie jest problemem. Dzikie zwierzęta z dużą ochotą spałaszują nawet nadpsute jabłka, ziemniaki i inne warzywa i owoce. Również w tej sprawie najlepiej kontaktować się z Nadleśnictwem.

Ile warte jest drzewo?

Takie pytanie zadają sobie często osoby wyceniające grunty zadrzewione, parki, lasy.
Istnieją tabele, które pozwalają wyliczyć wartość starego sadu (wg nich jest już bez wartości), są również tabele określające wysokość kar za nieprawne wycięcie drzewa - są to olbrzymie kwoty.

Jak wycenić wartość ekologiczną drzewa, atrakcyjność turystyczną, cień latem, mikroklimat zimą (brak przymrozków-na Węgrzech bardzo częsta metoda sadzenia drzew na miedzach jako ochrona przed wiosennymi przymrozkami), zatrzymywanie wody w gruncie, filtrowanie i uzdatnianie ścieków przez drzewo, produkcja tlenu, miejsce gniazdowania ptaków? Jak to wycenić? Według niektórych przedstawicieli szkoły olsztyńskiej, trzeba wartość drewna przemnożyć co najmniej przez 20. Przy cenie 200 zł za 1m2 wartość ponad 5 tys. zł za drzewo nie jest kwotą nadzwyczajną. Przy karach za zniszczenie zieleni miejskiej ustala się często podwójną stawkę. Przy tak sporządzonej kalkulacji wartość "przeciętnego" drzewa wyniesie 10 tys. zł i więcej. Istnieją tabele według których można wycenić wycięte nieprawnie drzewo. Wysokość kary zależy od gatunku drzewa i obwodu pnia.



Gdzie znaleźć obowiązujące przepisy prawa?

Aktualne ustawy dotyczące ochrony środowiska znajdziemy na stronie Klubu Przyrodników (do niedawna Lubuski Klub Przyrodników).




KĄCIK NIEEKOLOGICZNY

KASZTAN W LESIE, czyli hamburgeryzacja lasów ośniańskich

Podczas ostatniej wycieczki ze znajomymi w okolice Ośna natrafiłem na kilka młodych drzewek kasztana jadalnego. Posadzono je przy leśnej drodze w okolicy stawów rybnych pana Maśluka.
Mam tutaj na myśli "prawdziwy" kasztan jadalny Castanea sativa L. (drzewo z rodziny bukowatych Fagaceae), a nie kasztanowiec zwyczajny Aesculus hippocastanum L. (należący do rodziny kasztanowcowatych Hippocastanaceae), bardzo często a błędnie nazywany "kasztanem".
Zastanawia mnie: jaki był cel posadzenia obcego gatunku drzewa przy leśnej drodze? Naprawdę nie rozumiem. Czy spowodowane to było chęcią źle zrozumianego "wzbogacenia" składu gatunkowego drzewostanu, podniesienia bioróżnorodności lasów, czy może wprowadzenia ciekawostki dendrologicznej, którą można by się potem chwalić? Sens miałoby posadzenie kasztana w zieleni miejskiej Ośna, na pewno byłoby to bardziej wartościowe, ale w lesie? Dla mnie to po prostu przejaw "rozbójnictwa" geobotanicznego! Muszę przyznać, że przez chwilę moja zadziorna, również rozbójnicza ochroniarska natura poddała mi pomysł "ochrony aktywnej" i wyrwania tych drzewek ;-). Oczywiście nie zrobiłem tego...
Co prawda kasztan jadalny nie jest gatunkiem ekspansywnym, i z pewnością nie będzie rozprzestrzeniać się dalej (jak to ma miejsce w przypadku obcych dębu czerwonego Quercus rubra czy czeremchy późnej Padus serotina), nie uzasadnia to jednak faktu jego posadzenia. Po prostu "NIE SADŹ OBCEGO" w lasach! W zieleni miejskiej Ośna spotkać można naprawdę sporo ciekawostek dendrologicznych, wymienię tu dla przykładu rzadko spotykany kultywar lipy drobnolistnej Tilia cordata 'Laciniata' na skwerku przy ulicy Kopernika. Naprawdę polecam na przyszłość sadzenie tego typu gatunków w zieleni miejskiej, a nie w kompleksach leśnych.

Michał Smoczyk


Dziwne zabiegi przy Ośniańskich drzewach (przykład)

Wiosną ubiegłego 2002 roku nawet niezbyt bystry obserwator przechodzący ulicą Rzepińską mógł łatwo zauważyć, że nagle dwa piękne i zdrowe drzewa ocieniające okna sklepowe na początku ulicy Rzepińskiej zaczęły nagle usychać. Miały nawiercone otwory i prawdopodobnie poczęstowane były kwasem albo środkiem do niszczenia korzeni, wskazywała na to wyciekająca z otworów substancja.
Częsta metoda uśmiercenia drzewa osoby robiącej to po raz pierwszy; drzewa przetrwały. Jedno uschło w połowie, a w drugim uschło kilka większych gałęzi.
Wiosną tego roku drzewa zostały usunięte, ponieważ (jak można przeczytać w decyzji) rosły zbyt blisko drogi! Powód niewiarygodny. Dlaczego wobec tego nie jest "wycięty" słup ogłoszeniowy, który stoi również w odległości od skraju drogi mniejszej niż 50 cm?
Warto policzyć ile ubyło drzew w ciągu nawet nie dziesięciu lat. Ile ubyło? Połowa!

Poniżej zdjęcia archiwalne drzew (dwie pierwsze lipy).




Zastrzelony rybołów

Ranny rybołów
29 czerwca przed godziną 15-stą niedaleko stawów w kierunku Rzepina znaleziony został ranny rybołów. Rybołów został postrzelony prawdopodobnie z grubego śrutu, broczył krwią. Mimo szybkiej akcji ratunkowej nie udało się go uratować. To już drugi rybołów zastrzelony w tej okolicy, porzedni zastrzelony został w zeszłym roku, trafił się również zestrzelony bielik.
Bardzo szkoda tak rzadkiego ptaka, trzeba wspomnieć, że rybołów jest wielokrotnie mniej liczny od orła bielika i na terenie Polski szacuje się liczbę jego gniazd jedynie na około 50. Koło Ośna widywano dwie sztuki samca i samicę, mogła to być para.
Rybołowy jak inne ptaki drapieżne są również pod ścisłą ochroną, żywią się prawie wyłącznie rybami. Orły bieliki preferują ryby, ale jedzą również padlinę i drobne zwierzęta.



Przycinanie Reczynka

Jezioro Reczynek już nie przypomina jeziora Reczynek jakie wszyscy pamiętają, nie ma już większej części drzew wokół jeziora, nie ma krzewów. Jest łyso i nieprzytulnie, pościnane zostały drzewa będące schronieniem przed słońcem i miejscem gniazdowania ptaków.
Wycinki dokonali pilarze na zlecenie władz miasta w ramach "pielęgnowania" zieleni miejskiej. Takiego barbarzyństwa i spustoszenia nie spotka się, miejmy nadzieję, nigdzie. Będzie to od dzisiaj wizytówką i znakiem Ośna. Jakie są tego skutki? Widzimy to latem.

Zdjęcia>>

Michał Smoczyk: (biolog, Uniwersytet Wrocławski)
Wycięcie zadrzewień wokół jeziora Reczynek doprowadzi z pewnością do zmian w ekosystemie, w większości będą to zmiany niekorzystne.
Jezioro Reczynek jest jeziorem bezodpływowym położonym w zagłębieniu terenu i pozbawienie go naturalnego "zielonego filtru" filtrującego spływające wraz z nachyleniem terenu zanieczyszczenia znacznie utrudni proces samooczyszczania się wody w jeziorze.
Wycięcie drzew zmieni również warunki świetlne i mikroklimatyczne przy brzegu, co spowoduje zmiany ilościowe i jakościowe wśród populacji fauny wodnej zamieszkujących Reczynek, np. ryb.
Poza tym zieleń wokół jeziora stanowi również wartość estetyczną i podnosi jego walory turystyczne i wypoczynkowe.

Zabiegi pielęgnacyjne dotyczące zieleni miejskiej powinny być wykonywane w oparciu o racjonalne zasady. Należy brać pod uwagę konsekwencje ekologiczne jakie może spowodować usunięcie większej ilości drzew. Szybka przebudowa zieleni nie jest dobrym wyjściem, jest to rozwiązanie najprostsze, ale i najgorsze. Wyciąć łatwo, posadzić trudniej. Wydaje się że w tym wypadku zabrakło gospodarzom nieco wyobraźni.

Michał Smoczyk